Języki plemion aborygeńskich

Mową prawdziwą, charakterystyczną i rdzenną dla Antypodów jest nie język australijski, a języki występujące niegdyś w co najmniej 500 odmianach, gdzie każda, charakterystyczna była dla konkretnego plemienia Aborygenów. O pochodzeniu języków pierwszych mieszkańców Australii i o charakterystyce najciekawszych odmian traktować będzie właśnie ten artykuł.

Nowa mowa
Aborygeni od samego początku żyli w trybie koczowniczym – przemieszczali się po kontynencie w poszukiwaniu jedzenia i źródeł pitnej wody oraz zakładali tymczasowe osady. Każda z tych osad, jednocząca jedno plemię (a tych było w rozkwicie minimum 500!) wykształciła swój własny język werbalny, uzupełniany często językiem migowym.

Charakterystyka
Dzisiaj, językami australijskimi włada około 40 tysięcy Aborygenów. Nie są to – jak sama, zastosowana liczba mnoga wskazuje – języki ujednolicone. W skład języków australijskich wchodzi bowiem wiele rodzin językowych i kilka języków izolowanych. Mimo że trudno jest się doszukiwać między nimi jakichkolwiek związków (czy to antropogenicznych, czy gramatycznych, czy leksykalnych, fonologicznych czy fleksyjnych), to jedyną cechą wspólną wszystkich języków australijskich jest brak zapisu słów w formie graficznej – żaden z języków australijskich nie posiada piśmiennictwa.

Język angielski jest de facto językiem urzędowym Australii

Język angielski jest de facto językiem urzędowym Australii

Oczywiście, badacze starają wyprowadzić drogę do genezy językowej i doszukują się wspólnych dla wszystkich odmian mianowników. Należy pamiętać jednak, że proces ten jest – choćby z historycznego punktu widzenia – niezwykle trudny: przez wzgląd na przymusową asymilację Aborygeni z jednej strony niechętnie współpracują z antropologami, etnolingwistami czy językoznawcami, a z drugiej – młodzi przedstawiciele ludu „pierwszych” (także przez asymilację, ale dobrowolną) coraz rzadziej posługują się językami czynnie używanymi jeszcze przez swoich rodziców czy dziadków, a w życiu codziennym używają australijskiego angielskiego (czy raczej – „oztralijskiego”).

Najlepszym źródłem wiedzy i kopalnią językoznawczych odkryć są na chwile obecną niezbyt urodzajne i słabo zasiedlone tereny, gdzie Aborygeni tworzą rezerwaty i gdzie kultywują rdzenne tradycje. To właśnie mieszkający na izolowanych, na przykład zachodnioaustralijskich terenach Aborygeni posługują się niespełna 200, stale praktykowanymi na początku XXI dialektami języka australijskiego, z czego około 20 uznaje się za języki wysoce zagrożone.

Kultura słowa – historia przemian
Zarówno Aborygeni, jak i (przynajmniej po części) sprzyjające ich dążeniom rządy starają się nie dopuścić do wymarcia języka australijskiego. W związku z tym, biali nauczyciele pracujący przy rezerwatach i edukujący dzieci Aborygenów w zakresie języka angielskiego zobowiązani są do opanowania miejscowego dialektu i prowadzenia zajęć dwujęzycznych. To właśnie dzięki takiej polityce, między innymi, wyróżnić można dzisiaj kilka, stosunkowo liczebnych odmian języka aborygeńskiego – na przykład warlpiri czy tiwi – którymi posługuje się około 3 tysięcy użytkowników.

Charakterystyka
Język aborygeński podzielić można na rodziny językowe. W tej szerokiej klasyfikacji znajdziemy między innymi języki worrorrańskie, nyulnyulańskie, umbugarla (język izolowany, w 1981 roku używany jedynie przez trzy osoby!) czy Daly, charakterystyczne jedynie dla konkretnej części kontynentu. Niestety, większość z nich należy aktualnie uznać za języki zagrożone lub nieistniejące. Prowadzeniu badań nie sprzyja oczywiście fakt, że Aborygeni nie potrafią zapisywać znaków w formie graficznej (przez co należy uznać, że języków nieużywanych w praktyce nie można odtworzyć). Tym najlepiej zbadanym jest natomiast język Dyirbal – używany przez Aborygenów ze stanu Queensland, należący do największej rodziny językowej – pama-niungańskiej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*